niedziela, 28 lutego 2016

Zacznijmy od śmierci czyli "13 powodów" Jaya Ashera

Tylko udany zabieg, czy może metafora? Oryginalny pomysł czy pomysłu brak?

Książka zaczyna się od końca- śmierci Hannah. Dziewczyna popełniła samobójstwo, łykając tabletki. Nikt nie wie dlaczego. Albo inaczej. 13 powodów jej śmierci ma okazję się dowiedzieć. Hannah przed samobójstwem nagrała 13 nagrań na taśmach, na których mówi o osobach, przez które całe to zamieszanie. Osoby te są zobowiązane przekazywać sobie kolejno zestaw taśm i słuchać historii przyjaciółki. To, czego się dowie, na zawsze zmieni życie Claya.

My jednak zaczniemy od początku.
Możliwe, że nic nie wywnioskowaliście z mojego opisu. Może dlatego, że ja sama ich nie czytam, bojąc się spojlerów. W każdym razie-pewna dziewczyna się zabija. Zauważyliście, że ostatnio ukazuje się pełno powieści o samobójstwie? Czyżby było aż tak źle, że pisarze interweniują na potęgę?(Więcej na ten temat za tydzień w środę). Nasz główny bohater, Clay, tak naprawę poznał Hannah niedawno na imprezie. Wcześniej kojarzyli się z widzenia. Był nie tyle w niej zakochany, co zainteresowany jej postacią. Nie ma co się dziwić.

Kiedy Clay otrzymuje zestaw nagrań, rusza na miasto. Hannah dała każdemu mapkę z zaznaczonymi miejscami wydarzeń, które opisuje. Włóczy się, słuchając słów dziewczyny i razem z nią przeżywa to wszystko. Dowiaduje się, jak mało wiedział o koleżance i innych znajomych, którzy pojawili się w nagraniach. Na stronach powieści łzy Claya mieszają się z moimi.

Powieść Ashera nie należy do łatwcy w odbiorze. Nie da się jej przeczytać "ot, tak" i jeśli szukacie czegoś, żeby odpocząć, z pewnością nie szukajcie w "13 powodach". Przeczytałam ją w jeden dzień, a w nocy nie mogłam zasnąć. Lektura ma w sobie magię, która zmusza czytelnika do czytania niektórych fragmentów w kółko i w kółko.

To chyba odpowiednie miejsce, żeby wspomnieć, iż współnie z książką pomogłam przyjaciółce. Poleciłam jej historię Hannah, a następnego dnia dostałam czekoladę. Zdziwienie.
Później powiedziała mi, że była u szkolego psychologa. Dziękowała mi i wspólnie wysłałyśmy maila do Ashera. Pozdrawiam cię, kochana, trzymaj się.

Podsumowując, "13 powodów" to piękna, choć bardzo ciężka powieść. Postacie są profesjonalnie wykrojone, nic dodać nic ując. Nie pozostaje mi nic innego, jak bardzo, bardzo wychwalać tę książkę.


Liczna stron: 272

Tytuł oryginalny: "Thirteen reasons why"

Wydawnictwo: Rebis

Moja ocena: 10/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz