"Bogini przerwała atak, żeby sprawdzić paznokcie- bo rozszarpywanie śmiertelników na strzępy może być zabójcze dla manikiuru."
Kończąc "Miecz Lata" nie zalazłam się łzami, bo na mojej półce już stali "Greccy herosi...". I mogłam powrócić do cudownej mieszanki mitów z humorem wujka Ricka. Wydaje mi się, że każdy kto czytał jego książki, uwielbia je właśnie za tą lekkość w czytaniu i ciągłe zanoszenie się śmiechem.
"Miał inteligencję Ateny i zdolności rzemieślnicze Hefajstosa. Był godnym spadkobiercą starej chusteczki."
Mimo, że powieść nie stanowi części serii, to zdecydowanie jest lekturą obowiązkową dla miłośników Glonomóżdżka. A w dodatku może się nieźle przydać na lekcjach historii. Riordan przedstawia przygody greckich herosów w sposób tak ciekawy i zabawny, że nie sposób usnąć. I nagle uświadamiasz sobie, że uczysz się, bo cię to interesuje. Książka zastępująca podręcznik :)
"Dla spokoju umysłu nie ma nic lepszego niż skazanie własniej córki i wnuka na powolną, straszliwą śmierć."
Każdemu z nas pewnie obiły się o uszy takie imiona jak: Perseusz, Dedal czy Herakles. Ale szczerze- słyszeliście wiele o Bellerofoncie albo Kyrene? Ja nie. Pewnie nawet nie przyszłoby mi na myśl poszukanie informacji o tych herosach, gdyby nie książka.
Ci, którzy czytali serie "Percy Jackson i bogowie olimpijscy" lub "Olimpijscy herosi" wiedzą, jak świetny efekt daje połączenie starożytnych bóstw z perełkami techniki. W opowiadaniach o bohaterach jest tego mnóstwo. Weźmy na przyklad Perseusza, który gra w Call of Duty w świątyni Ateny. Albo SMS-y Zeusa i Heliosa.
"Pierwszy urodzony potomek Perseusza zostanie królem królów! I nie, lub nie będzie miał prawa przegłosować zamiast niego koura Puszka."
Warto tu też wspomnieć o pięknych ilustracjach Johna Rocco. Ja uwielbiam książki z obrazkami, więc cieszyłam się jak dziecko(cóż, jestem dzieckiem) kiedy pojawiały się ilustracje. Właściwie nie mogę nic zarzucić lekturze.
STOP! Jednak mogę- bardzo niekomfortowy format do czytania. Jasne, na półce prezentuje się świetnie, ale w rękach już niekoniecznie. Musiałam się trochę namęczyć, żeby dobrze ją chwycić.
Liczba stron: 525
Tytuł orygianlny: "Percy Jackson's Greek Heroes"
Wydawnictwo: Galeria Książki
MOJA OCENA: 7/10

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz