piątek, 31 lipca 2015

8 popularnych serii, których nie czytałam

Nie czytam aż tak długo, ani aż tak szybko, żeby mieć przeczytane wszystkie książki, które chcę przeczytać. W dodatku, kiedy wybieram następną książkę z mojej listy, zazwyczaj decyduję się na coś mniej znanego, mniej 'oklepanego'. Dzisiaj pokażę osiem popularnych serii, których nie czytałam i czuję sie zdezorientowana, kiedy wszyscy o nich mówią ;)

1. "Władca Pierścieni" i "Hobbit"
O "Hobbicie" zrobiło się naprawdę głośno dopiero po premierze filmu. Ale LotR można nawet uznać za legendę wśród książek fantastycznych. Czy czuję presję, żeby przeczytać dzieła Tolkiena? Tak. Czy zamierzam brać się za nie w najbliższym czasie? Nie. Nie ciągnie mnie do nich i pewnie poczekają na półce jeszcze długo.

2. "Pretty Little Liars"
Zarówno książki, jak i film podbiły serca czytelników. Na razie nie przeczytałam żadnego z 15 tomów, ale zamierzam poznać chociaż 2 do końca tego roku.

3. "Pamiętniki Wampirów"
Nie mogę się doczekać czytania tej serii. Nie chcę na razie oglądać serialu, ale, Boże, Damon <3 Wampiry zdecydowanie nie należą do moich ulubionych postaci paranormalnych,(oczywiście nie licząc Adriana z AW)więc bardziej zależy mi na wątku miłosnym niż fantastycznym.

4. "Szklany Tron"
Od jakiegoś czasu wszyscy czytają serię pani Maas. Wszyscy ja znają, tylko nie ja... Chcę to zmienić i sięgnąć po nią już we wrześniu.

5. "Gra o Tron"
Te cudowne cegły mam już zaplanowane na przyszłe wakacje i nie mogę się doczekać :)

6. "Diabelskie Maszyny"
"Dary Anioła" przeczytałam, ale DM nie. Bardzo żałuję, że nie wybrałam taką kolejność, bo niestety pod koniec "Miasta Niebieńskiego Ognia" domyśliłam się, kto zginie w w tej serii.

7. "Zmierch" w 3/4
Ze "Zmierzchu" przeczytałam tylką perwszą część, filmów nie oglądałam. Naraznie nie zamierzam zapoznawać się z kolejnymi, choć książka nie wydawała mi się aż tak zła, jak twierdzi większość.

8. "50 twarzy Grey'a"
Jestem przekonana co do tego, że nie przeczytam tej trylogii. Sam pomysł, historia głównych bohaterów nie wydają się takie złe, ale, ludzie, moja podświadomość zanosi się płaczem, kiedy słyszę język, jakim została napisana ta książka.

Tak prezentuje się ta moja lista. Jeśli uważacie, że którąś z tych pozycji powinnam przeczytać natychmiast, dajecie znać w komentarzu. Mam nadzieję, że nadrobię zaległości.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz