Katy przeprowadza się do Wirgini Zachodniej. Ma zacząć nowe życie w nowej szkole i z nowymi znajomymi. Szybko zaprzyjaźnia się z sąsiadką Dee, której brat stara się jednak zniszczyć relację dziewczyn. Wokół Katy zaczynają się dziać niewyjaśnione rzeczy. Zawsze wtedy, kiedy jest w pobliżu Dee lub Daemona. Kim tak naprawdę jest rodzeństwo. A raczej czym...
"Oni nie są tacy jak my" to cytat z okładki, który zachęcił mnie do sięgnięcia po "Obsydian". Nie mogłam się doczekać poznania historii Katy. Zwlekałam jednak z przeczytaniem jej, bo przestraszyła mnie wiadomość, że jest ona o kosmitach. Nie miałam wcześniej do czynienia z tymi istotami i bałam się rozczarować. Nie zniosłabym chyba sceny, w której niesamowicie przystojny Daemon zamienia się w zielonego ufoludka.
W końcu stwierdziłam: trudno, najwyżej mi się nie spodoba. Zamówiłam i przeczytałam całą serię "Lux". Pozytywnie mnie zaskoczyła. Przede wszystkim, kosmici z powieści pani Armentrout wcale nie byli śmieszni czy odpychający. Autorka stworzyła bardzo dobrą historię opisującą, jak dostali się oni na naszą planetę. Drugim, ogromnym plusem książki, była główna bohaterka. Od razu wyjaśnię, że za tymi raczej nie przepadam. W większości są niezdecydowane lub porywają się z motyką na słońce. A Katy Swartz okazała się z pozoru nieśmiałą, cichą książkoholiczką i blogerką, która jednak potrafi pokazać pazury. Nie uważa siebie za osobę odważną, tylko zdererminowaną, czym zyskała moją sympatię. Potrafi odpowiedzieć ciętą ripostą i nie zawsze umie się opanować, dzięki czemu mogłam ją lepiej zrozumieć.
Nie można nic zarzucić stylowi autorki, bo "Obsydian" czyta się naprawdę szybko i bez znudzenia. Jedynym minusem, jaki zauważyłam byli bohaterowie drugoplanowi i epizodyczni. Uważam, że nie zostali do końca dopracowani. Np. Ash, której rola była dość znaczącą, a opisano ją tylko jaką wredna i piękną.
"Zawsze uwżałem, że najpiękniejsi ludzie, naprawdę piękni w środku i na zewnątrz, to tacy, którzy nie są świadomi swojego wpływu."
Moim ulubionym bohaterem został Daemon. Oprócz wyglądu, ma genialny charakter i jest jedną z najlepiej napisanych postaci w całej trylogii. W towarzystwie cyniczny, sarkastyczny i chwilami arogancki, jest zdolny do miłości nie z tego świata. Nie tylko do Katy, ale też do swojej siostry. Zrobiłby wszystko, żeby je chronić.
Już samo zakończenie zachęca do sięgnięcia po kolejne tomy. "Obsydian" to pozycja dla fanów istot o nadprzyrodzonych mocach oraz kontrowersyjnego romansu.
Tytuł: "Obsydian"
Autor: Jennifer L. Armentrout
Liczba stron: 442
Wydawnictwo: Filia
Seria: "Lux" tom 1
Moja ocena: 4/5
Już samo zakończenie zachęca do sięgnięcia po kolejne tomy. "Obsydian" to pozycja dla fanów istot o nadprzyrodzonych mocach oraz kontrowersyjnego romansu.
Tytuł: "Obsydian"
Autor: Jennifer L. Armentrout
Liczba stron: 442
Wydawnictwo: Filia
Seria: "Lux" tom 1
Moja ocena: 4/5


No no... ksiazkoholiczka i blogerka! Książka wydaje się być ciekawa, ale mnie również kosmici trochę odstraszają... No coz. Wkrótce po nią sięgnę ;)
OdpowiedzUsuń